Petycja
Znaleziona nad jeziorem, przepisana w całości.
Wczoraj, późnym wieczorem, znalazłem nad jeziorem kartkę z rozmazanym tuszem. Przepisuję ją (bo mokra) w całości:
Do Rady Miejskiej w Kartuzach
Petycja
Ja, niżej podpisane Jezioro Białe, uprzejmie wnoszę o umożliwienie bycia jeziorem czystym.
W uzasadnieniu wskazuję, że obowiązki jeziora wykonuję nieprzerwanie od około jedenastu tysięcy lat i w tym okresie nie wpłynęła na mnie żadna skarga. Wypłynęły jedynie substancje inne, ostatnio częściej.
Z uwagi na ich charakter deklaruję pełną współpracę oraz udostępnienie wszystkich posiadanych materiałów.
Przepraszam, że nie stawię się osobiście. Z dna serca serdecznie dziękuję tym, którzy poświęcili swój cenny czas, by petycję podpisać i podzielić się sprawą ze znajomymi, przyczyniając się do ochrony moich brzegów.
Podpisano: Jezioro Białe, działka ewidencyjna nr 63, obręb Prokowo.
Załącznik: lista poparcia — 535 podpisów.
Sprawdziłem w ustawie: petycję może wnieść każdy podmiot. Przyznaję też, że rozmazany podpis jeziora było niemal równie trudno rozczytać, jak część z tych, których autorzy podobno dysponowali kciukami.
Józek
Ta ludzka
Petycja Stowarzyszenia — 535 podpisów, zbiórka zakończona 31 sierpnia 2026 r.; petycję składamy do Rady Miejskiej w Kartuzach.